UWAGA DZIKI!

Wiszą tablice informacyjne, a zwierzęta, podobnie jak w roku ubiegłym zaczynają żerować blisko chodników

W kwestii tablic, takich jak na zdjęciu, można się zgodzić z ostrzeżeniem “Nie podchodź”. Natomiast to drugie pouczenie “Nie dokarmiaj” chyba wymyślił urzędnik z poczuciem humoru. Bo niby czym przechodnie mieliby dokarmiać dziki?

Jest ich chyba mniej, niż w zeszłym roku. Przynajmniej na razie nie wychodzą z lasu tak “tłumnie”. To stadko, które udało się sfotografować upodobało sobie zagajnik tuż przy chodniku, przy ścieżce rowerowej. Moment po zrobieniu zdjęcia zatrzymała się tu rodzina z trójką dzieci. Jechali na rowerach. Dzieci zachwycone widokiem dzików zrobiły głośny zamęt…
Dlaczego o tym piszemy? Ponieważ spotkanie samotnego dzika w lesie niekoniecznie oznacza niebezpieczeństwo. Zaleca się nie robienie gwałtownych ruchów. Jeżeli zwierzę jest blisko i jest kontakt “wzrokowy”, najlepiej udawać drzewo i spokojnie się oddalić.

Młode dziki rodzą się w kwietniu, więc aktualnie widzimy lochy z młodymi. W takim przypadku zachowujemy się podobnie, lecz jeśli szykuje się do ataku nie pozostaje nic innego jak wspiąć się na drzewo…

Dlatego na takiej tablicy powinna być informacja “Nie podchodź, zachowuj się spokojnie, nie wykonuj gwałtownych ruchów”.
Zupełnie inaczej to wyglądało w realu. Rodzice z dziećmi odstawili rowery, z wielkim hałasem zaczęli sięgać po komórki i podchodzili, żeby zrobić zdjęcia. Cóż… Wystarczy zorientować się w internecie jakie były wypadki “bliskiego kontaktu” z dzikami, niektóre kończyły się tragicznie.