Szewc, sklepowa, zdun. Wiwat Maciej Wódz!

Maciej Wódz, kołobrzeski muzyk i poeta wywalczył wyróżnienie w konkursie literackim na “Limeryk o Trzebiatowie”. Wraz ze stosownym dyplomem otrzymał “100 polskich wierszy stosownej długości” w wyborze Andrzeja Burszty. A oto limeryki kołobrzerzanina:

WIWAT
Pewien człek z miejscowości Trzebiatów
znany był z obscenicznych wiwatów.
Nie przynosi to ujmy
głośno więc wiwatujmy
choć z pewnością zwisa to światu.

SNYCERZ
Zacny snycerz spod Trzebiatowa
płaskorzeźby wciąż produkował.
Jednak zbytu żadnego
nie miał na nie kolego
więc w 3D je przemodelował.

MODELARZ
Młody modelarz z Trzebiatowa
samoloty był kolekcjonował.
Lecz gdy urósł ten chłopak
wszystko robił na opak
i w kobietach się specjalizował.

SZEWC
Był pewien szewc z Trzebiatowa
co ważył starannie słowa.
I gdy w palec się trzepnie
to nie zaklnie on szpetnie
lecz klasyków by wtedy cytował.

SKLEPOWA
Pewna sklepowa spod Trzebiatowa
rzekła – ziemia to ogrodowa.
Rozsypałem ją z rana
a wieczorem skubana
mi zakwitła – bo była kwiatowa.

ZDUN
Pewien trzebiatowski zdun
wręcz panicznie bał się kun.
Gdy taką zobaczy
to jęczy z rozpaczy
jak stara gitara bez strun.




DODAJ OFERTĘ

Reklama. Promocje.