Nie doszło do tragedii. 19. latek ugodzony nożem

Około godziny 18.00 na ul. Grochowskiej miało miejsce zdarzenie, które spowodowało wjechanie między bloki kilku jednostek policji i pogotowie

Na ławce siedziała kobieta z synem. Z klatki schodowej wybiegło nagle trzech mężczyzn. Dobiegli do kobiety i jeden z nich kopnął ją w klatkę piersiową. Dziewiętnastolatek stanął w obronie matki. Został pchnięty nożem w szyję.
Napastnicy rozbiegli się, ale jak się okazało dwóch z nich zaszyło się w jednym z mieszkań.
Na szczęście chłopakowi udzielono natychmiastowej pomocy, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Policja odnalazła mieszkanie i dostała się do środka. Byli tam napastnicy i dwie kobiety.
Cała akcja wywołała niemałe poruszenie na osiedlu. Policjanci przeszukali teren i znaleźli rzeczy porzucone przez napastników.
Dlaczego zaatakowali kobietę i jej syna jeszcze nie wiadomo.