Miliard dla gmin górskich. Kołobrzeg bez wsparcia

Kołobrzeg różni się od innych miast. Opiera się jako miasto, i również biznesowo, na branży sanatoryjnej, hotelarskiej i gastronomicznej.

To co się stało i nadal się dzieje może spowodować bankructwa i awaryjną wyprzedaż majątków – hoteli, apartamentów, mieszkań przeznaczonych na wynajem.
Są firmy, hotele, które mimo kryzysu i zamknięcia działalności nadal wypłacają pensje pracownikom, ale taki stan rzeczy nie potrwa długo.
Jak się okazuje Kołobrzeg został zupełnie pominięty, również inne gminy nadmorskie, w rządowym planie wsparcia. A wsparcie to przewiduje wydania, przekazanie jednego miliarda złotych gminom położonym na terenach górskich.
Wsparcie dla samorządów ma być realizowane w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych, ma pomóc gminom, które tracą dochody spowodowane pandemią.
Te obrazki, kadry na powyższym filmie, pokazują jak wygląda strefa uzdrowiskowa, aleje, molo… Są puste.
Nieczynne sanatoria, hotele, restauracje, kawiarnie, stoiska małej gastronomi. Wymarłe miasto.
Jakie wynikają z tego problemy? Właściciele muszą ponosić koszty, zatrudnieni mają swoje rodziny, nierzadko kredyty, spodziewają się wypłat i nie chcą stracić pracy.
Gmina chyba nie otrzyma wsparcia rządowego, ale przedsiębiorcy, właściciele firm mogą ubiegać się o pomoc, dofinansowanie z Tarczy Antykryzysowej 6.0.
Od nowego roku obowiązują nowe wzory wniosków. Link do pobrania dokumentu:

https://kolobrzeg.praca.gov.pl/dla-pracodawcow-i-przedsiebiorcow/tarcza