Mieszkańcy Ogrodowej i przyległych bloków nie chcą masztu telefonii komórkowej

Dzisiaj o godz. 16.00 doszło do spotkania protestacyjnego

Zebrała się spora grupa osób zamieszkujących przyległy teren, tzn miejsce, gdzie miałby stanąć kilkudziesięciometrowy maszt nadawczy. Na spotkanie z mieszkańcami przybyła prezydent Kołobrzegu Anna Mieczkowska.
Zapewniła, iż ona, jako sprawująca urząd, nie dopuści do działań, które mogłyby spowodować krzywdę mieszkańców a zwłaszcza dzieci, co podkreśliła w wywiadzie. Mieszkańcy mówią o sieci 5G. Jeżeli taka sieć ma tu być zainstalowana, to protest jest uzasadniony. Niestety, jak wynika z treści komunikatów, badań i technicznych opisów, nie ma jednoznacznych wniosków nt. szkodliwości fal elektromagnetycznych o takiej mocy. W internecie można znaleźć jednak bardzo niepokojące komunikaty np. dotyczące niesamowitego spadku zdolności do płodności młodych mężczyzn na przestrzeni ostatnich lat. Czy efektem będzie depopulacja? Od dawna zaleca się nie noszenie telefonu w kieszeni. To jedno. Niedawno włoski instytut badawczy ogłosił dane, które zebrał po 15 latach badań szczurów. Okazuje się, że fale powodują jednak choroby nowotworowe. W tym miejscu należałoby wspomnieć o tym, co dzieje się w tym temacie w blokowiskach. Otóż wystarczy włączyć podgląd urządzeń Wi-Fi w zasięgu komputera. Zwykle jest ich 20-30. Może należałoby wprowadzić nakaz wyłączania, choćby na noc, telefonów i nadajników…
Anna Mieczkowska wspomniała również o bliskości strefy A. To ma dla miasta duże znaczenie, jeśli nie kluczowe. Nikt nie chciałby, aby turystów witały w takim uzdrowisku wieże nadawcze…

W tym miejscu ma stanąć maszt, kilkanaście metrów od okien!


Zapraszamy do obejrzenia filmu