Korki na drogach dojazdowych do Kołobrzegu

Już od rana ulicami miasta pędzą na sygnale karetki i wozy strażackie. Pojawił się także helikopter. Tę sytuację tłumaczy zapewne tłok na drogach dojazdowych do miasta. W południe korek na ulicy wlotowej z Koszalina sięgał kilku kilometrów. To dopiero piątek i godziny przedpołudniowe, po południu ta sytuacja chyba jeszcze bardziej się pogorszy. Na weekend pogoda umiarkowanie ciepła, ale bez opadów, zatem mamy przedwakacyjną próbkę masowego napływu gości.