Kołobrzeskie molo zamknięte do odwołania

Decyzją kołobrzeskiego magistratu nie ma wstępu na molo od dzisiaj

Wczoraj trenem zajęły się ekipy sprzątające.
Kiedy będzie otwarte? Nie wiadomo. To zapewne zależeć będzie od rozwoju epidemii, ewentualnie jej ustania.
Podobnie w Sopocie. Tam decyzję uzasadniono tym, że zbyt wielu spacerowiczów, mimo kwarantanny, wciąż tam spacerowało. Sopot jest innym miastem. W Kołobrzegu strefa “A” jest praktycznie martwa. Kołobrzeżanie rzadko tam spacerują. W zasadzie ta decyzja niczego nie zmienia.

Taki obraz wczoraj, w słoneczne do południe…

Sytuacja wygląda o wiele gorzej w kwestii zakupów. W przypadku nasilenia zachorowań, chyba najlepszym wyjściem będą okienka, takie jak w nocnych aptekach, i kolejki z zachowaniem dystansu.
Jedno musiało by być na 100% pewne… Panie sprzedające, obsługujące klientów, muszą być stale testowane.

To czarny scenariusz, ale w sumie nie wiemy jak rozwinie się ta kryzysowa sytuacja.
W marketach normalne jest, że klienci biorą do ręki towar, warzywa, owoce, torebki, opakowania…
Są już wykładane jednorazowe rękawiczki, ale to chyba walka z wiatrakami.


Kołobrzeg wiadomości gfazeta telewizja