Kołobrzeg oblężony. Dziesiątki tysięcy gości na promenadach i ścieżkach rowerowych

Zapowiadano, że majówki nie będzie, ustalono obostrzenia do 3 maja, tymczasem Polacy tłumnie ruszyli nad morze

To nie dziwi, po 7 miesiącach kwarantanny. Trochę pomogła pogoda, do południa słonecznie, ale z chłodnym wiatrem od morza. To nie zniechęciło turystów. To co działo się dzisiaj na alejach spacerowych i ścieżkach rowerowych można by jedynie nazwać “pospolitym ruszeniem”.

Gastronomia wciąż zamknięta, ale wiele punktów nastawiło się na sprzedaż na wynos. I bardzo dobrze, skoro nie można normalnie przysiąść i zamówić np. dania obiadowego.
Na naszych zdjęciach licznik ruchu rowerowego ok. godz. 12.00 w południe. Trudno to sobie wyobrazić, taki ruch pieszych i rowerzystów, nawet w środku sezonu.


Widać jak bardzo ludzie są spragnieni powietrza i otwartej przestrzeni.

Tymczasem… Waldemar Kraska wypowiadając się na antenie radia ZET, był bardzo zaniepokojony mobilnością majową Polaków.
Jak stwierdził “Sytuacja ta sprzyjać może rozprzestrzenianiu się koronawirusa, co za tym idzie opóźnić rządowy plan luzowania obostrzeń“.
Oczywiście odwołuje się do rozsądku Polaków. Sugeruje także, że wzrost zakażeń może wpłynąć na decyzje dotyczące wakacji letnich.




DODAJ OFERTĘ

Reklama. Promocje.