Czterokołowa niespodzianka w Parsęcie

Pomysłowość tych, którzy “inaczej” pozbywają się śmieci wprost zadziwia

Jak co roku, Zarząd Obiektów Sportowych i Rekreacyjnych w Karlinie Sp. z o.o. zorganizował akcje sprzątania rzek w kajakach.
Tym razem wolontariusze i pracownicy ZOSTiR popłynęli Parsętą. Wysprzątali to, co udało się zabrać na kajak, ale w pewnym momencie znaleźli również coś nieoczekiwanego. Z dna rzeki wydobyli quada z kaskiem. Motorem lub quadem przez Parsętę? Kto by się spodziewał? A jednak, obok worów śmieci znalazł się czterokołowiec. Zestaw gotowy do jazdy, bo z kaskiem!

Niestety, warto cały czas przypominać, że śmieci powinny trafiać do odpowiednich miejsc, przyroda po wizycie człowieka powinna pozostawać niezmieniona.