Była złota i po jesieni…

Kołobrzeg jest niewątpliwie miastem zielonym. W strefie uzdrowiskowej jest to wymagane, ale w samym mieście również jest kolorowo. Latem zielono, jesienią czerwonawo i złotawo. Niestety liście mają to do siebie, że opadają, są ich dziesiątki ton.

Niegdyś pracownicy zieleni posługiwali się prostymi narzędziami, dzisiaj mają do dyspozycji nowoczesny sprzęt, w tym dmuchawy, którymi bardzo skutecznie, zresztą, usuwają liście ze ścieżek rowerowych. Widać już nadszedł czas z rozprawieniem się z brunatną masą, teraz należy ją zebrać i wywieźć z miasta.